poniedziałek, 7 stycznia 2013

21

21 lat. Wczorajszy dzień - cudowny, urodziny z Nim i rodzicami. Wspaniałe prezenty, hah nie ma jak cieszyć się z 0,5 kg żelków. Dzisiejszy dzień nieco gorszy, choć chwila gdy dostałam przesyłkę i moment jej otwarcia - bezcenne. Cieszyła mi się mordka niesamowicie :) Uwielbiam takie niespodzianki <3 Dziękuje Ewelino! :*
I zbieranie życzeń, to miłe gdy ktoś o tobie pamięta. 
Tym razem urodziny bez prawie zaliczonego rowu. W domu, ale było cudownie. Mój kot skradł cały wieczór i został obfotografowany z każdej strony ;) Świeczki na torcie też oryginalne, ale innych nie było.
Lubię takie chwile, kiedy czuje że jestem we właściwym miejscu, czasie i z kochanymi osobami.
Trzeba się będzie przyzwyczaić do tego że jestem rok starsza, ale nie czuję tego. Mogę puścić do Was przysłonione 'oczko' ;)